Starość inaczej

Choroba, która wyniszcza nie tylko psychikę chorego, ale i jego bliskich. Alzheimer to coraz częściej pojawiające się schorzenie wieku starczego. Jego objawy – luki w pamięci, mieszanie pojęć, mylenie ludzi, rzeczy, utrata zdolności samodzielnej egzystencji – doskwierają równie boleśnie chorującemu człowiekowi, jak i jego opiekunom.

Co robić w tak trudnej sytuacji, do kogo zwrócić się po radę i po pomoc? Kilka słów na ten temat przeczytacie poniżej.

Zaburzony kontakt

Nazwa tej coraz bardziej powszechnej choroby pochodzi od nazwiska psychiatry, Augusta Alzheimera. Zdiagnozował ją u jednej ze swoich podopiecznych w roku 1901. Tym, co jest dla Alzheimera najbardziej charakterystyczne, jest występowanie u chorego otępienia, które z czasem zwiększa się coraz bardziej. Właśnie ze względu na to, tak trudną sprawą jest sprawowanie pieczy nad chorą osobą. Często zapomina ona nie tylko ludzi, ale i wcześniej codziennie wykonywane niemal mechanicznie czynności. Nie dociera do niej wiele rzeczy i ciężko się z nią porozumieć. Parę lat temu okazywanie słabości czy zniecierpliwienia i złości w tego rodzaju przypadkach, było traktowane jako przejaw negatywnego zachowania opiekujących się chorym osób. Nie mogły liczyć na wsparcie i zrozumienie. Jednocześnie ludzie w zaawansowanym wieku , dodatkowo jeszcze schorowani, spychani byli na margines społeczeństwa. Te czasy na szczęście powoli mijają i coraz częściej widać zmiany w tym obszarze.

Niezbędna pomoc

Pozytywny przejaw zmian widać zwłaszcza w rosnącej liczbie organizacji, grup czy fundacji, które oferują pomoc i wsparcie dla osób z rodzin, w których pojawia się choroba Alzheimera. Organy te kierują także swoją ofertę do ludzi borykających się z innymi problemami starości. Coraz częściej pojawia się bowiem również Parkinson czy typowy dla zaawansowanego wieku zespół otępienia. Granica między tymi chorobami jest bardzo cienka, dlatego jedna grupa może odpowiedzieć na wiele różnych problemów. Na spotkaniach porusza się zagadnienia od najbardziej błahych po najtrudniejsze. Omawia się np. kwestie zabezpieczeń w domu, chroniących chorego przed uszkodzeniem sobie ciała, rozmawia się o terapii, odpowiednim jadłospisie czy pomocy psychologicznej. Prócz tego zmieniają się także realia w placówkach opiekuńczych dla ludzi starszych. Domy opieki to coraz częściej nowoczesne instytucje, przystosowane do potrzeb osób chorych i w podeszłym wieku. Oferują im nie tylko leczenie, profesjonalną opiekę i zabiegi rehabilitacyjne, ale i również zajęcia warsztatowe czy rozrywkowe.

Odmienione oblicze

Starość coraz częściej zmienia swoje oblicze. Być może jest to wynikiem zmian demograficznych, a może po prostu rosnącej świadomości społeczeństwa w zakresie godnej starości. W ofercie dziedzin takich, jak kultura, rozrywka czy edukacja coraz więcej wydarzeń kierowanych jest do ludzi powyżej 60 roku życia. Także oni sami zmieniają tradycyjny wizerunek starości, oczekując od tego okresu swojego życia czegoś więcej niż tylko opieki nad wnukami i spotkań z rodziną. Chcą realizować swoje pasje i rozwijać zainteresowania jak najdłużej to możliwe. W ten sposób funkcjonują bardziej wyraziście i aktywnie w społeczeństwie, które jeszcze do niedawna spychało ich na margines. Są widoczni, a tym samym, kiedy przychodzi problem starczej słabości, nie są traktowani jak nieużyteczny element układanki, który można lekceważyć.

Related posts